BLOG SPOTELLO

Coaching kobiecych marzeń - wywiad z Joanną Lange

30 marca 2020

Rozwód to bardzo znaczące doświadczenie w życiu każdego, kto musiał przez to przechodzić. Konieczność gruntownej zmiany jest obciążająca psychicznie pod wieloma względami, dlatego warto rozważyć wsparcie w tym zakresie. Zachęcamy do lektury wywiadu z Joanną Lange – specjalistką w tej dziedzinie.

 

Pracujesz z kobietami w oparciu o autorską metodologię. Czym się ona charakteryzuje?

Kilka lat pracy coachingowej, głównie z Kobietami, a w ostatnim okresie z kobietami w okresie około-rozwodowym (jestem także coachem kryzysowym) sprawiło, że zrozumiałam, że większość moich klientek, niezależnie od powodu jaki skłonił je do przyjścia do mnie, ma potrzebę pracy w 3 obszarach: poczucia własnej wartości, asertywności i emocji.

Dlatego stworzyłam program, w którym kolejno pracujemy na tymi kwestiami. Nazwałam ten program „Postaw Siebie na 1-szym miejscu”, a oparty jest on właśnie o te 3 filary. Kobiety, które go przechodzą, odzyskują moc do życia według własnych zasad i potrzeb, a nie według oczekiwań innych. W programie tym wykorzystuję zarówno narzędzia typowo coachingowe, jak też narzędzia zaczerpnięte z NLP (jestem Masterem NLP) i z Gestaltu. Łączę je dostosowując do klienta, gdyż po pierwsze klienci różnie „się otwierają” (niektórym wystarczy praca pytaniami coachingowymi, a innym pomaga „ruszyć ze zmianą” - dopiero wizualizacja), po drugie klienci są też na różnym poziomie samoświadomości i rozwoju.

 

Co wyróżnia Twoje podejście od innych, dostępnych na rynku?

Moja firma nazywa się „Avenido”, co z hiszpańskiego oznacza: „ściśle, dokładnie dopasowany”. Taka jest właśnie moja metoda i mój sposób pracy. Jest on dopasowany do klienta, jego potrzeb, jego specyfiki i sposobu funkcjonowania w świecie. Śmiało mieszam podejścia, narzędzia różnych szkół, modyfikuję ćwiczenia, podążam za procesem (pracując z grupą). Nie trzymam się jednej szkoły, jednego nurtu. Generalnie zostawiam bardzo dużo przestrzeni klientowi, bo wierzę, że on ma w sobie odpowiedzi, a moim zadaniem jest tylko pomóc mu je znaleźć. Często mówię, że jestem trochę jak akuszerka – pomagam klientowi, żeby mogło pojawić się to, czego on potrzebuje, ale to on wykonuje pracę, a ja mu tylko towarzyszę i wspieram go. 

Natomiast kiedy pracuję z osobami w kryzysie – proces przebiega trochę inaczej. W czasie kryzysu, w zależności od jego etapu, klienci potrzebują, bardziej lub mniej, dyrektywnego sposobu prowadzenia.

Coaching kryzysowy jest trochę połączeniem interwencji kryzysowej (w pierwszym etapie pracy), z coachingiem – w drugim, kiedy to klient odzyskuje już równowagę emocjonalną i może zacząć bardziej świadomie i racjonalnie kierować swoim działaniem.

 

Szczególnym punktem Twojej oferty jest pomoc kobietom, które zdecydowały się na rozwód. Dlaczego to takie ważne?

Rozwód, zaraz po stracie bliskiej osoby (zresztą często postrzegany podobnie), jest jednym z bardziej stresogennych przeżyć. Spektrum, w jakie uderza jest olbrzymie: od poczucia bezpieczeństwa, często finansowego, przez spadek poczucia własnej wartości, strach przed przyszłością, utratę poczucia własnej kobiecości, aż do zwątpienia w możliwość bycia szczęśliwą w ogóle. Do tego dochodzi niesamowite poczucie osamotnienia, jakie przeżywają rozwodzące się kobiety. Jak same mówią – czuły się jakby były same wobec eks-partnera, same wobec często niewspierających tej decyzji rodziców, same wobec instytucji z ich niezrozumiałymi procedurami. Same wobec świata.

Te kobiety dramatycznie potrzebują wsparcia. Potrzebują usłyszeć, że to co przeżywają jest normalne i mają do tego prawo, że proces żałoby po związku jest potrzebny i może trwać nawet ponad rok, że to nie jest koniec życia, jak im się wydaje, tylko koniec pewnego etapu życia. I że nie są same.

Dlatego spotkania grupowe jakie dla nich prowadzę mają niezwykłą moc, ponieważ oprócz pracy, jaką wspólnie wykonujemy, dostają one wsparcie od innych kobiet, które są w podobnej sytuacji. Wymieniają się doświadczeniami. Zawiązują się znajomości, które trwają długo po zakończeniu naszych spotkań. A to jest dla nich bezcenne.

 

Przeprowadzasz kobiety przez zmiany na dwa sposoby: na sesjach indywidualnych oraz na coachingu grupowym. Komu poleciłabyś poszczególne rozwiązania?

Każda z metod ma trochę inną charakterystykę.

Na sesjach indywidualnych praca jest głębsza, bo cały czas poświęcam jednej osobie, możemy więc bardziej szczegółowo popracować nad tym, co ją konkretnie dotyka.

Na sesjach grupowych jest zawsze temat przewodni każdego spotkania, co nie zmienia faktu, że i tak kobiety wnoszą swoje, więc często podążam za ich potrzebami i za procesem. Tu jest więcej interakcji, wsparcia i wymiany doświadczeń.

Dla osób introwertycznych, którym trudniej się otworzyć i w początkowym stadium kryzysu (czyli bliżej tego momentu, kiedy wszystko „tąpnęło”) – lepsze będą sesje indywidualne.

Jednak osoby, które potrzebują doświadczyć wsparcia grupy i przekonać się, że nie są jedyne na świecie w tej sytuacji – większą wartość wyniosą z pracy na sesjach grupowych. Łatwiej też będzie się na ten rodzaj pracy zdecydować kobietom, które już są pewien czas w sytuacji kryzysowej, a ich emocje nieco się uspokoiły.

 

Jak wygląda coaching grupowy w takiej sytuacji?

Program coachingu grupowego, jaki proponuję kobietom po rozwodzie/ rozstaniu (choć trafiały też na niego kobiety, które dopiero rozważały decyzję o rozwodzie) obejmuje 4 spotkania po 4 godziny każde. Na tych spotkaniach poruszamy takie tematy jak:

- Po co nam są emocje i co możemy z nimi zrobić?

- Jak odbudować poczucie własnej wartości?

- Jak przeprowadzić możliwie bezpiecznie dzieci przez rozwód i jak ułożyć sobie relacje z eks-partnerem jak najlepiej, dla dobra dzieci oraz co to ma wspólnego z asertywnością?

- 4-ta sesja jest sesją domykającą, w czasie której kobiety weryfikują, czego już nie chcą powtórzyć w nowym związku, co było dobre w tym, który minął, a czego im całkiem zabrakło. W czasie tej sesji jest najwięcej „magii”, ponieważ rytualnie żegnamy się z przeszłością i otwieramy na przyszłość.

Wszystkie sesje mają podobną strukturę i na każdej sesji, oprócz przekazywania wiedzy, pracuję też coachingowo z wybraną osobą, a grupa jest uczestnikiem tej pracy i wsparciem.

W tej chwili pracuję nad wydłużeniem procesu, gdyż okazało się, że kobiety chciałyby popracować jeszcze nad odbudowaniem swojej kobiecości, która mocno cierpi przez rozwód.

W planach mam również zrobienie dłuższej formy, być może w postaci regularnych kręgów dla kobiet dotkniętych rozstaniem.

 

Co powiedziałabyś kobiecie, która myśli o rozwodzie?

Że musi się do tego bardzo dobrze przygotować. Pod wieloma względami.

I że warto poszukać do tego pomocy specjalistów, bo może to uchronić przed wieloma problemami i trudnościami. Wbrew pozorom – może też pomóc zaoszczędzić pieniądze, a na pewno przejść spokojniej przez to trudne doświadczenie.

 

Współpracujesz tylko z kobietami, czy trafiają do Ciebie również mężczyźni? 

Tak się składa, że trafiają do mnie głównie kobiety.

Miałam kilku klientów, pierwszy nawet był Francuzem (niezłe wyzwanie – jedne z pierwszych sesji – w obcym języku, ale był bardzo zadowolony z efektu współpracy), jednak panowie zdecydowanie mniej chętnie korzystają z tego typu pomocy.

Zupełnie inaczej też się z nimi pracuje. Dużo bardziej pracują „w głowie”, trudniej ich „wypchnąć” z utartych kolei ich przekonań, ale kiedy otworzą się trochę i zaczną czuć swoje ciało i słuchać sygnałów jakie z niego płyną – to efekty przychodzą szybko.

Mój rekord – 2 sesje. Klient zakontraktował 4 spotkania, bo chciał popracować na asertywnością. Po 2 spotkaniach oznajmił mi, że już wszystko zrozumiał, załatwił sprawę, która go męczyła i już wie o co w tym chodzi, czym ta asertywność jest i jak może jej „używać” :).

Co ciekawe – kiedy promowałam cykl spotkań dla Kobiet po rozwodzie/rozstaniu – miałam zapytania od Panów, kiedy coś takiego zrobię dla mężczyzn.

Więc może….

 

Rozmawiała: Karolina Nowak

O autorze:
Artykuły Spotello
Poznaj nasze artykuły o salach szkoleniowych i nie tylko. Tutaj znajdziesz nowości i porady, pomocne przy rezerwowaniu pomieszczeń i organizacji wydarzeń.

Masz wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia? 

Zwiększ swój zasięg publikując na naszym blogu.

Publikuj bezpłatnie